Kinga zajada się czekoladowym Mikołajem

I to się czuje. Nawet Kinga, nasza niezastąpiona Pani Od Reklamy poczuła je i postanowiła zjeść czekoladowego Mikołaja. Wcześniej wszyscy w redakcji upewnili się czy może – w sensie: ile kalorii ma czekoladowy Mikołaj (nieco ponad 130 kcal). Więc mogła.
I zrobiła to na naszych oczach.

Kinga zajada się czekoladowym Mikołajem

(głosów: 0)
Wykop!
Dodaj na Facebooku
Dodaj na Gronie
Poleć znajomym


Ciasto od Kasi R. (było pyszne!)

Pożegnanie Kasi R. zbiegło się w czasie z bestialską kradzieżą! Wszysy byliśmy w szoku! Ale może po kolei…

Ciasto od Kasi R. (było pyszne!)

Ciasto, które na swoje pożegnanie przygotowała Kasia Rybitwa było naprawdę pyszne. Widać to zresztą na zdjęciu. Z jednej strony wszyscy na diecie i nikt jeść nie chce, a z drugiej… Co chwilę ktoś podchodził i zjadał kawałek, tłumacząc sobie, że “to tylko kawałek”!

Potem okazało się, że w miejscu, gdzie zawsze stała nasza kuchenka mikrofalowa i czajnik bezprzewodowy… Nie ma nic! Ktoś w biały dzień ukradł nam sprzęt kuchenny!

Tutaj kiedyś stał [...]

(głosów: 0)
Wykop!
Dodaj na Facebooku
Dodaj na Gronie
Poleć znajomym


Na (wy/u)kończeniu 18 wrz
2009
Czyja może być ta gęba? Tylko kochanego naczelnego!

Stworzenie każdego numeru gazety to nie lada wyzwanie. Uwierzcie, że czasem w ostatniej chwili wszystko może się wysypać i trzeba całość niemal od nowa robić. Tak stało się tym razem przy kończeniu naszego drugiego tytułu – “Gazety Studenckiej”… dwa razy!

Nic to jednak, daliśmy radę. Wrześniowa “Studencka” jest już na uczelniach. A jeśli chcecie wiedzieć jak powstawała – oto dwie przykładowe fotki dokumentujące to doniosłe wydarzenie. Nie martwcie się, przy “Maturzyście” jest dokładnie tak samo.

Czyja może być ta gęba? Tylko kochanego naczeln [...]

(głosów: 0)
Wykop!
Dodaj na Facebooku
Dodaj na Gronie
Poleć znajomym


Szczepan czasem już nie daje rady (kliknij, aby powiększyć)

Możnaby powiedzieć: dzień jak co dzień… Bo rzeczywiście ostatnio nie ma chwili spokoju. Praca nad nowym numerem “Gazety Studenckiej” już na ukończeniu, a i “Maturzysta” jako tako jest zamykany. Z tego zawsze wychodzą dziwne rzeczy.

(głosów: 0)
Wykop!
Dodaj na Facebooku
Dodaj na Gronie
Poleć znajomym


Kinga dostaje prezent

Nasza dzielna zdobywczyni reklam – Kinga z działu reklamy i marketingu – hajtnęła się. Tak, tak, zrobiła to. Od soboty nazywa się nie Siembor a Amerek. Chcieliśmy jej pogratulować, dlatego dostała od nas skromny prezent (taca na śniadanie do łóżka z wydłubanymi imionami “Kinga & Bartek”). Ona zaś uraczyła nas ciastem, winem, cukierkami i owocami. Więc: znów impreza!
Ostatnio coś nam się często powody do świętowania trafiają
Nasza dzielna zdobywczyni reklam – Kinga z działu reklamy i marketingu – hajtnęła się. Tak, tak, zrobiła to. Od soboty nazywa się nie Siembor a [...]

(głosów: 2)
Wykop!
Dodaj na Facebooku
Dodaj na Gronie
Poleć znajomym


Papiery, segregatory i jeszcze więcej papierów

Szczepan jako sekretarz redakcji pracuje w “Maturzyście” jeszcze nawet nie miesiąc. Za to jego biurko wzbudza największe nasze zainteresowanie. Czemu? Bo jest na nim, dosłownie, wszystko…

Papiery, segregatory i jeszcze więcej papierów

Picie, jedzenie, segregator…

Telefony, pieniądze, papiery

Biurko Szczepana – rzut ogólny

(głosów: 0)
Wykop!
Dodaj na Facebooku
Dodaj na Gronie
Poleć znajomym


Ciasta były napawdę dobre

Oficjalnie brzmi to tak: “Funkcję redaktora naczelnego w miesięczniku „Gazeta Studencka” (BDB Media) obejmuje Mariusz Drozdowski, który zastąpi na tym stanowisku Marcina Wyrwała. Od początku września Drozdowski pełni tę funkcję zarówno w „Gazecie Studenckiej”, jak i miesięczniku „Maturzysta”. Wyrwał był naczelnym „Gazety Studenckiej” od maja 2008 roku. W „Studenckiej” pod rządami Marcina Wyrwała Drozdowski pełnił funkcję sekretarza redakcji. Zmiana jest efektem dalszego reorganizowania składu redakcji magazynów. Od sierpnia funkcję sekretarza redak [...]

(głosów: 0)
Wykop!
Dodaj na Facebooku
Dodaj na Gronie
Poleć znajomym


Zdjęcie1725

Powoli kończymy pracę nad wrześniowym “Maturzystą”, by dokładnie 1.09.2009 trafił w Wasze łapki. A że praca to ciężka, a my w nowej siedzibie redakcji musimy sprawdzić co się dzieje dokoła – testujemy nadal lokale kulinarne mające swoje siedziby niedaleko. Na przykład pizzerię, która okazała się bardzo twórcza.

Zamówiliśmy pizzę z ananasem, mandarynką, kurczakiem pieczonym i sosem śmietanowym. A drugą z krewetkami, szyneczką i czymś tam jeszcze Smacznego

Pizza numer 1 (fot. M. Drozdowski)

Pizza numer 2 (fot. M Drozdowski)

[...]

(głosów: 0)
Wykop!
Dodaj na Facebooku
Dodaj na Gronie
Poleć znajomym