
Nauczyciele nie mają siły na prowadzenie zajęć po maturach (fot. Harrison Keely)
Tego chcą rodzice uczniów z Trójmiasta. Już wzięli się za pisanie petycji do ministerstwa. Na zmiany w tym roku jest za późno, ale walka dopiero się zaczyna.
Dość szybko do akcji włączyły się też krakowskie licea. Dyrektorom tamtejszych szkół udało się wyliczyć, że w roku 2010 z powodu matur młodsi uczniowie będą mieli aż 11 dni wolnego. Ilość dni bez zajęć zwiększa się, bo przecież doszła nowa matura – z matematyki, która teraz także jest obowiązkowa. Nauczyciele zwracają uwagę także na to, że wolne dni to nie tylko kwestia zajmujących całą szkołę egzaminów pisemnych, ale także pojedyncze godziny, które wypadają przez cały miesiąc.
Nauczyciele przeprowadzający bowiem matury ustne nie prowadzą w tym czasie zajęć. Co więcej, jeśli je prowadzą, to są tak zmęczeni po maturach, że często nie starcza im sił.
Sprawą zajęli się uczniowie pierwszo- i drugoklasistów z V LO w Gdańsku – piszą aktualnie petycję do Ministerstwa Edukacji Narodowej o zmianę terminu. Ich pomysł jest prosty: matura powinna odbywać się w czasie dwóch ostatnich tygodni czerwca. Rok szkolny dla młodszych kończyłby się wtedy wcześniej. To odpowiadać ma ilości czasu, jaki i tak tracą młodsi uczniowie z powodu organizacji matur w szkołach. W maju mieliby zajęcia prowadzone normalnie – a nie przez przemęczonych nauczycieli.
Problemem będzie jednak… rekrutacja na studia. – Pomysł jest niezbyt szczęśliwy – komentuje Lesław Peters, rzecznik Politechniki Krakowskiej. Ocenianie matur zajmuje około miesiąca, co oznacza, że wyniki egzaminu po przesunięciu terminu znane byłyby dopiero pod koniec lipca. Sierpień to na uczelniach czas wolny dla wykładowców – nie wiadomo jak wówczas prowadzić rekrutację. Mowa zresztą tylko o pierwszej turze. - Na drugą zabrakłoby czasu, bo już w październiku zaczyna się rok akademicki! – dodaje Peters.
We wrześniu na uczelniach trwają egzaminy poprawkowe, co też nie ułatwia organizacji zmiany.
Zdaniem osób wspierających zmianę, gdyby matury odbywały się w czasie wolnym od nauki dla młodszych uczniów, to ich sprawdzanie trwałoby krócej, bo egzaminaturzy nie musieliby w tym samym czasie prowadzić lekcji.
Pod petycją rodziców chcą podpisać się także dyrektorzy liceów z Gdańska i Krakowa. Zobaczymy, czy rozpocznie to ogólnopolską lawinę poparcia pomysłu.
MD
1 komentarz
Maturzysta.pl - Matury mogą być w czerwcu?
8 stycznia 2010 o godzinie 12:54
[...] Temat powraca w związku z kolejnym dniem wolnym, jaki otrzymali w prezencie od Ministerstwa Edukacji Narodowej. Chodzi o dodatkowy dzień wolny od zajęć w czasie, gdy maturzyści pisać będą obowiązkową maturę z matematyki. Dyrektorzy szkół nie są z tego powodu zadowoleni i coraz głośniej proponują przesunięcie matur na czerwiec. Pisaliśmy o tym na maturzysta.pl. [...]