
Tak obecnie wygląda program do wypełniania świadectwa dla technikum (fot. polskiprogram.pl)
Szkoła będzie decydować o tym jak ma wyglądać świadectwo ukończenia roku. Jak jest obecnie, wszyscy wiedzą – niebieskie tło, czarne napisy i czasem biało-czerwony pasek. Nowy pomysł ma to zmienić.
W tej chwili wszystkie świadectwa wydawane przez szkoły muszą być zgodne z wzorem opracowanym przez MEN. Szkoły przed zakończeniem roku kupują czyste, niezadrukowane kartki. To tzw. gilosze. Znajdują się na nich jedynie niebieskie ornamenty. Na tym drukowane są napisy – na każdym świadectwie osobno. Oczywiście, są do tego specjalne programy komputerowe, których używa zdecydowana większość szkół. Są też firmy, które oferują zadrukowane już kartki, na których ręcznie wpisuje się dane i oceny każdego ucznia. Ponieważ jednak bywało to mało czytelne, metoda ta jest coraz mniej popularna.
Ministerstwo Edukacji Narodowej chce, żeby od września 2010 każda szkoła miała swój wzór świadectwa. Oczywiście, będzię on musiał być zatwierdzony przez organ prowadzący. MEN określić chce jedynie jakie podstawowe dane mają się na nowych świadectwa znaleźć. Niezmienione zostaną na pewno biało-czerwone paski. Zupełną nowością ma być konieczność umieszczania na świadectwie numeru PESEL ucznia.
Zmiana nieobejmie jednak uczniów kończących szkoły – podstawowe, gimnazjalne i ponadgimnazjalne. Ci uczniowie mają otrzymać cenzurki zgodne z centralnie opracowanymi wzorami, które będą obowiązywać w całym kraju,
Co jest powodem tego zamieszania? Ministerstwo odpowiada przez soje Biuro Prasowe: To działanie mające na celu zwiększenie samodzielności szkół, a tym samym zwiększenie ich odpowiedzialności. Dyrektorzy szkół mają jednak mieszane uczucia. Niektórzy twierdzą, że to po prostu niepotrzebnie mieszanie. Inni zaś uważają, że świadectwo dzięki temu stanie się kolejnym elementem, dzięki któremu szkoła będzie się mogła wyróżnić na tle innych.
Pytanie brzmi: czy szkoła będzie mogła wydawać świadectwo w ciapki, kropki lub kratkę? Odpowiedź brzmi: tak.
Tylko która się na to odważy?
M