
Musiałbym mocno wysilić pamięć, żeby przypomnieć sobie, kiedy trafił w moje ręce tak imponujący, zapierający dech w piersiach hiphopowy debiut z Polski. Te-Tris długie lata dopieszczał swój debiutancki album, ale teraz już wiemy dlaczego. Jego „Dwuznacznie” to materiał dopracowany nie w stu, lecz w stu dwudziestu procentach.
Ocena: 5-

Zaledwie półtora miesiąca zabrało Tedemu nagranie dwupłytowego wydawnictwa, które swoją świeżością i jakością przywodzi na myśl legendarne dokonania rapera sprzed blisko dziesięciu lat. Artysta na „Note2” nie oszczędza nikogo, kto w jakiś sposób mu podpadł.
ocena: 4+

Streetball wolny jest od nudnych zasad (fot. Michał Gierliński)
Z tym tradycyjnym rozumieniem koszykówki jest jednak pewien problem. Opinie w tym względzie są zróżnicowane. Miłośnicy koszykówki twierdzą, że streetball już koszykówką nie jest. Dla purystów gry wynalezionej przez Jamesa Naismitha subkultura koszykówki ulicznej to tylko wypaczenie świętych zasad prawdziwego basketu. To zupełnie inna d [...]

Shake your booty! (fot. Plej Entertainment)
Po czym poznać dziś teledysk hip-hopowy? Wiadomo – znakiem rozpoznawczym są solidnie zbudowane i mocno roznegliżowane panie wykonujące rytmiczne ruchy biodrami. Ten ruch, który skupia uwagę, to tak zwane booty shake, czyli w dosłownym tłumaczeniu „trzęsienie tyłeczkiem”. Od kilku lat dziewczyny z Polski wzięły się za booty shake i zamiast swoje umiejętności w tej dziedzinie prezentować wyłącznie na imprezach, pokazują, co potrafią, n [...]